Boruc zaczaruje Camp Nou?
Dodane przez admin dnia March 05 2008 00:39:35
W jednym z wtorkowych spotkań 1/8 finału Ligi Mistrzów Barcelona podejmie Celtic Glasgow Artura Boruca. Gospodarze są bliscy awansu do najlepszej ósemki po zwycięstwie 3:2 w pierwszym meczu w Szkocji.

Z wtorkowych spotkań najciekawiej zapowiada się chyba starcie Milanu z Arsenalem Londyn. Doświadczeni obrońcy trofeum podejmować będą w Mediolanie "młode wilki" Arsene'a Wengera. Pierwsze spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

Do składu Milanu wrócą kontuzjowani w poprzednim tygodniu Kaka, Andrea Pirlo oraz Alessandro Nesta. Na uraz narzeka jednak Clarence Seedorf.

"Jestem pewien, że forma drużyny rośnie. W meczu z Arsenalem musimy narzucić im swój styl i nie grać zbyt fizycznie" - ocenił trener Milanu Carlo Ancelotti.

Manchester United zmierzą się u siebie we wtorek z Olympique Lyon. Faworytami będą mistrzowie Anglii, którzy z Lyonu wywieźli remis 1:1. Bramkę dla Manchesteru zdobył wtedy w końcowych minutach gry Carlos Tevez. W kadrze ManU na spotkanie z Olympique znajdzie się bramkarz reprezentacji Polski Tomasz Kuszczak.

Inny z golkiperów reprezentacji Leo Beenhakkera - Artur Boruc, stanie między słupkami na słynnym stadionie Camp Nou. Jego Celtic zagra tam z FC Barcelona, ale szanse na awans ma minimalne - u siebie szkocki klub uległ 2:3. Przeciwko ekipie z Glasgow przemawia historia - w fazie zasadniczej Ligi Mistrzów jeszcze nie wygrali na wyjeździe (14 porażek i jeden remis - z Barceloną w 2004 roku).

W ostatnim wtorkowym meczu Sevilla zmierzy się u siebie z Fenerbachce Stambuł. Pierwsze spotkanie turecki klub wygrał 3:2.

W środę największe emocje czekają kibiców w Madrycie, gdzie prowadzący w lidze hiszpańskiej Real podejmować będzie AS Roma. "Królewscy" przegrali pierwszy mecz 1:2, ale do awansu do ćwierćfinału wystarczy im najskromniejsze zwycięstwo 1:0.

Trener Realu Bernd Schuster nie będzie mógł skorzystać z usług kontuzjowanych Arjena Robbena, Wesleya Sneijdera oraz Christopha Metzeldera. Pod znakiem zapytania stoi również występ Ruuda van Nistelrooya. W weekend do składu wrócił jednak Robinho i pomógł drużynie wygrać ligowy mecz z Recreativo Huelva 3:2.

Olympiakos Pireus Michała Żewłakowa zagra na wyjeździe z Chelsea Londyn. Przed dwoma tygodniami drużyny bezbramkowo zremisowały i bliżej awansu jest Chelsea. Dużym osłabieniem Olympiakosu jest kontuzja napastnik Lomana Lualui.

W środę o awans do ćwierćfinału powalczy również FC Porto z Przemysławem Kaźmierczakiem. Jego zespół uległ w pierwszym meczu Schalke 04 Gelsenkirchen 0:1.

11 marca Inter podejmować będzie Liverpool FC.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP
Rozszerzona zawartość newsa
W jednym z wtorkowych spotkań 1/8 finału Ligi Mistrzów Barcelona podejmie Celtic Glasgow Artura Boruca. Gospodarze są bliscy awansu do najlepszej ósemki po zwycięstwie 3:2 w pierwszym meczu w Szkocji.

Z wtorkowych spotkań najciekawiej zapowiada się chyba starcie Milanu z Arsenalem Londyn. Doświadczeni obrońcy trofeum podejmować będą w Mediolanie "młode wilki" Arsene'a Wengera. Pierwsze spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

Do składu Milanu wrócą kontuzjowani w poprzednim tygodniu Kaka, Andrea Pirlo oraz Alessandro Nesta. Na uraz narzeka jednak Clarence Seedorf.

"Jestem pewien, że forma drużyny rośnie. W meczu z Arsenalem musimy narzucić im swój styl i nie grać zbyt fizycznie" - ocenił trener Milanu Carlo Ancelotti.

Manchester United zmierzą się u siebie we wtorek z Olympique Lyon. Faworytami będą mistrzowie Anglii, którzy z Lyonu wywieźli remis 1:1. Bramkę dla Manchesteru zdobył wtedy w końcowych minutach gry Carlos Tevez. W kadrze ManU na spotkanie z Olympique znajdzie się bramkarz reprezentacji Polski Tomasz Kuszczak.

Inny z golkiperów reprezentacji Leo Beenhakkera - Artur Boruc, stanie między słupkami na słynnym stadionie Camp Nou. Jego Celtic zagra tam z FC Barcelona, ale szanse na awans ma minimalne - u siebie szkocki klub uległ 2:3. Przeciwko ekipie z Glasgow przemawia historia - w fazie zasadniczej Ligi Mistrzów jeszcze nie wygrali na wyjeździe (14 porażek i jeden remis - z Barceloną w 2004 roku).

W ostatnim wtorkowym meczu Sevilla zmierzy się u siebie z Fenerbachce Stambuł. Pierwsze spotkanie turecki klub wygrał 3:2.

W środę największe emocje czekają kibiców w Madrycie, gdzie prowadzący w lidze hiszpańskiej Real podejmować będzie AS Roma. "Królewscy" przegrali pierwszy mecz 1:2, ale do awansu do ćwierćfinału wystarczy im najskromniejsze zwycięstwo 1:0.

Trener Realu Bernd Schuster nie będzie mógł skorzystać z usług kontuzjowanych Arjena Robbena, Wesleya Sneijdera oraz Christopha Metzeldera. Pod znakiem zapytania stoi również występ Ruuda van Nistelrooya. W weekend do składu wrócił jednak Robinho i pomógł drużynie wygrać ligowy mecz z Recreativo Huelva 3:2.

Olympiakos Pireus Michała Żewłakowa zagra na wyjeździe z Chelsea Londyn. Przed dwoma tygodniami drużyny bezbramkowo zremisowały i bliżej awansu jest Chelsea. Dużym osłabieniem Olympiakosu jest kontuzja napastnik Lomana Lualui.

W środę o awans do ćwierćfinału powalczy również FC Porto z Przemysławem Kaźmierczakiem. Jego zespół uległ w pierwszym meczu Schalke 04 Gelsenkirchen 0:1.

11 marca Inter podejmować będzie Liverpool FC.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP